[Doktor Gut]
Nu to niemiecki cud,
Pan Chemik,
Akademik,
Aptekarz,
Czego ty z Litwy jechasz?

A Towiański
Człek Pański,
Oni z Gutem
Pokutę
Odprawili,
Że tu z Litwy przybyli.

Nu a [Szarlota]
[Za] żywota
Nu ta także
Przy [szwagrze]
Osoba
Większa niż oba.

Nu a [niewielka]
Pani Dejbelka
Ta chodzi
i [uwodzi]
Bez [węża,]
Gdy Pan Bóg spuści męża.

A Adam
Do nóg upadam.
On co rok
Jak prorok
Na kursie
Z Panem Bogiem w dyskursie.

A tu Koło,
Tak w nim wesoło,
Gdy czeka
Z daleka,
Aż Pan Bóg
Uczyni jaki krok.