{"id":1415,"date":"2021-01-20T17:52:01","date_gmt":"2021-01-20T16:52:01","guid":{"rendered":"http:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/?page_id=1415"},"modified":"2021-01-20T17:52:02","modified_gmt":"2021-01-20T16:52:02","slug":"narcyza-zmichowska-szczescie-poety","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/narcyza-zmichowska-szczescie-poety\/","title":{"rendered":"Narcyza \u017bmichowska &#8211; Szcz\u0119\u015bcie poety"},"content":{"rendered":"\n<p>Ach! by\u0107 poet\u0105! Czy wiesz, dziewczyno,<br>Co to poet\u0105 by\u0107 znaczy?<br>To jest \u2013 mie\u0107 wszystkie skarby bogaczy,<br>Rz\u0105dzi\u0107 cudown\u0105, Bosk\u0105 krain\u0105,<br>Jakiej kr\u00f3l \u017caden nie ma \u201ena ziemi,<br>Kt\u00f3r\u0105 ze szcz\u0119\u015bcia, z czystej m\u0105dro\u015bci,<br>Z wielkiego czucia, z niesko\u0144czono\u015bci<br>Stwarza si\u0119 si\u0142y w\u0142asnemi.<\/p>\n\n\n\n<p>Ach! by\u0107 poet\u0105! To jest by\u0107 razem<br>Wszystkiem, co \u017cyje pod niebem, w niebie,<br>Kropelk\u0105 rosy, iskierk\u0105, g\u0142azem,<br>\u015awiat wielki przedzierzgn\u0105\u0107 w siebie;<br>\u015awiatu wielkiemu dumnie panowa\u0107,<br>I gwiazdy nocy, poranku zorze,<br>Ciche strumienie, wzburzone morze<br>Wed\u0142ug swej woli kierowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Ach! by\u0107 poet\u0105! To ducha cudem<br>Czas niedo\u015bcig\u0142y uj\u0105\u0107 w swe szpony,<br>Powie\u015bci\u0105 wiek\u00f3w zedrze\u0107 zas\u0142ony,<br>Hymnem przysz\u0142o\u015bci nuci\u0107 przed ludem;<br>W jednej godzinie przyw\u0142aszczy\u0107 sobie<br>D\u0142ugiego \u017cycia innych wra\u017cenia,<br>Pierwsze o szcz\u0119\u015bciu m\u0142odych marzenia<br>I my\u015bl ostatni\u0105 starc\u00f3w o grobie!<br>By\u0107 m\u0119czennikiem za \u015bwi\u0119t\u0105 wiar\u0119,<br>Anio\u0142em Str\u00f3\u017cem ma\u0142ej ko\u0142yski,<br>Rycersk\u0105 d\u0142oni\u0105 rzuca\u0107 pociski,<br>Albo kap\u0142a\u0144sk\u0105 spe\u0142nia\u0107 ofiar\u0119;<br>Nie by\u0107 m\u0119\u017cczyzn\u0105, nie by\u0107 kobiet\u0105,<br>Prawem, co ludzie mylnie nakre\u015bl\u0105,<br>Lecz by\u0107 poj\u0119ciem, uczuciem, my\u015bl\u0105,<br>Dziewczyno! \u2013 to by\u0107 poet\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli ci si\u0119 ujrze\u0107 zdarzy<br>\u0141z\u0119 w mem oku, smutek w twarzy,<br>Je\u015bli w \u017cycia podr\u00f3\u017cy<br>M\u00f3wi\u0107 ci kiedy b\u0119d\u0119,<br>\u017be mi si\u0119 czas ju\u017c d\u0142u\u017cy,<br>I zm\u0119czona usi\u0119d\u0119<br>N a spoczynek przy drodze,<br>I \u017calom puszcz\u0119 wodze,.<br>I skar\u017cy\u0107 b\u0119d\u0119 okrutno\u015bci losu,<br>Patrz\u0105c na wsp\u00f3\u0142w\u0119drowc\u00f3w, moich towarzyszy,<br>Z kt\u00f3rych \u017caden nie us\u0142yszy.<br>Mojego g\u0142osu,<br>Ani g\u0142osu natury, ani Stw\u00f3rcy \u015bwiata,<br>Co wo\u0142a wiekiem n\u0119dzy do przysz\u0142ego wieku,<br>\u017be dla cz\u0142owieka w cz\u0142owieku<br>Nie stworzy\u0142 s\u0142ugi, lecz brata\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli na widok zepsucia,<br>Kt\u00f3re si\u0119 szerzy doko\u0142a,<br>Szyderstwem st\u0119pia uczucia,<br>Pogard\u0105 nagina czo\u0142a,<br>Trony my\u015bli, kt\u00f3remi prawda tak si\u0119 szczyci,<br>Ze one tylko by\u0107 mog\u0105<br>Czyste m zwierciad\u0142em cnocie,<br>A\u017c je zepsucie pochwyci,<br>Nikczemn\u0105 zdepcze nog\u0105<br>I zanurzy w swojem b\u0142ocie;<br>Je\u015bli na obraz n\u0119dzy, t\u0119sknoty,<br>Z\u0142ego nad dobrem przewagi,<br>Niecnej ob\u0142udy, grubej ciemnoty,<br>Zbraknie mi w sercu odwagi;<br>Je\u015bli bezczynnie opuszcz\u0119 r\u0119ce<br>I sza\u0142em dzikiej rozpaczy<br>Najczystsze szcz\u0119\u015bcie ducha po\u015bwi\u0119c\u0119<br>Za pod\u0142\u0105 rozkosz bogaczy: \u2013<\/p>\n\n\n\n<p>Wtenczas ty siostr\u0119 pociesz, dziewczyno,<br>Orze\u017awij, pokrzep na sile;<br>Cho\u0107 jady z\u0142ego do serca wp\u0142yn\u0105,<br>B\u0105d\u017a ku dobremu podniet\u0105,<br>Wspomnij jej tylko, \u017ce przez trzy chwile<br>I ona by\u0142a poet\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak jest! Raz pierwszy, gdym poet\u0105 by\u0142a,<br>Doko\u0142a si\u0119 majowa \u0142\u0105ka zieleni\u0142a,<br>Jak szmaragdowe jezioro;<br>Na \u0142\u0105ce kwiateczk\u00f3w sporo:<br>Z\u0142ote jaskry i koniczyna r\u00f3\u017cowa;<br>A dalej w cieniu lasku<br>Modr\u0105 wst\u0105\u017ck\u0105 po \u017c\u00f3\u0142tym piasku<br>Czysta rzeka p\u0142yn\u0119\u0142a<br>I ca\u0142y obraz \u015bcisn\u0119\u0142a,<br>Niby przepask\u0105 godow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ja, szcz\u0119\u015bliwa, weso\u0142a,<br>Biega\u0142am po \u0142\u0105ce,<br>Zrywa\u0142am dooko\u0142a<br>Kwiatki woniej\u0105ce<br>I pyta\u0142am ich ciekawie,<br>Co one m\u00f3wi\u0105 do siebie,<br>Gdy s\u0142o\u0144ce b\u0142y\u015bnie na niebie,<br>Lub gdy blada twarz ksi\u0119\u017cyca<br>Cienie nocy im o\u015bwieca,<br>Lub gdy w dzie\u0144 by\u0142 upa\u0142 wielki,<br>A niebo rosy kropelki \u2013<br>Wieczorem sieje po trawie?<br>Pyta\u0142am, \u2013 kwiatki wszystkie z kolei<br>W cudowne pie\u015bni zagra\u0142y<br>I w imi\u0119 szcz\u0119\u015bcia, w imi\u0119 nadziei<br>Swoj\u0105 mnie siostr\u0105 nazwa\u0142y.<br>I by\u0142am kwiatkiem, co na \u0142\u0105ce ro\u015bnie,<br>Wonnem powietrzem \u0142\u0105ki oddycha,<br>Co si\u0119 tak wdzi\u0119cznie u\u015bmiecha wio\u015bnie,<br>Gdy wiosna jemu u\u015bmiecha;<br>Promie\u0144 s\u0142o\u0144ca mnie pie\u015bci\u0142,<br>Karmi\u0142 deszczyk per\u0142owy;<br>Wietrzyk w listkach szele\u015bci\u0142,<br>Rozp\u0119dza\u0142 czarne chmury,<br>D\u017awi\u0119cznemi gwarzy\u0142 s\u0142owy<br>Co\u015b o cudach natury,<br>Co\u015b o \u015bwiata wielko\u015bci,<br>O Bogu, o mi\u0142o\u015bci.<br>A ja, pi\u0119kniej przystrojona,<br>Ni\u017ali szat\u0105 Salomona,<br>Co go w dzie\u0144 chwa\u0142y okrywa,<br>Ja, rosy szcz\u0119\u015bcia maj\u0105c dostatek,<br>S\u0142uchaj\u0105c pie\u015bni, by\u0142am szcz\u0119\u015bliwa,<br>By\u0142am szcz\u0119\u015bliwa \u2013 jak kwiatek.<br>Lecz potem obszar \u0142\u0105ki zbyt ma\u0142y,<br>I w duszy inna my\u015bl b\u0142yska;<br>U ramion dwoje skrzyde\u0142 wytryska,<br>Ja, z kwiatka orze\u0142, lec\u0119 nad ska\u0142y;<br>Lec\u0119 daleko, lec\u0119 wysoko, .<br>S\u0142o\u0144ce si\u0119 z or\u0142a \u015bmia\u0107 chcia\u0142o,<br>Orze\u0142 mu spojrza\u0142 dumnie oko w oko:<br>S\u0142o\u0144ce si\u0119 w ob\u0142ok schowa\u0142o;<br>Ja dalej lec\u0119, \u2013 gdzie burz siedlisko,<br>Silnymi szpony rw\u0119 czarne chmury;<br>Zdziwiony piorun, widz\u0105c mnie blisko<br>Musia\u0142 ust\u0105pi\u0107 chybkiemi pi\u00f3ry;<br>Ja wy\u017cej lec\u0119 \u2013 a\u017c tam, gdzie chcia\u0142am,<br>Lot m\u00f3j wstrzyma\u0142am.<br>Spojrz\u0119 na d\u00f3\u0142: przepa\u015b\u0107 ciemna;<br>Tylko bystre or\u0142a oczy<br>Widzie\u0107 w niej mog\u0105,<br>Jak kolist\u0105 drog\u0105<br>Brudna, ma\u0142a i nikczemna<br>Ziemia si\u0119 toczy;<br>Ziemia \u2013 me dawne mieszkanie!<br>Wzrok smutny, lecz hardy,<br>Lito\u015bci i wzgardy<br>Przez g\u0119ste chmury<br>Rzuci\u0142am ku niej na po\u017cegnanie,<br>Potem go wznios\u0142am do g\u00f3ry;<br>A com widzia\u0142a wy\u017cej od siebie,<br>A ilem szcz\u0119\u015bcia czu\u0142a odrazu,<br>Na to pod niebem niema wyrazu.<br>To powiem tylko \u2013 braciom or\u0142om w niebie<\/p>\n\n\n\n<p>Potem raz trzeci zmiana istoty<br>Czucie i my\u015bl m\u0105 odmienia:<br>Kwiatka rozkosze, or\u0142a poloty<br>Zaku\u0142am w \u0142ono kamienia.<br>\u00bbKamie\u0144 nie czuje\u00ab \u2013 ludzie powiedz\u0105.<br>Och! nie wierz ludziom, dziewczyno!<br>\u017by\u0142y kamienia iskrami p\u0142yn\u0105,<br>Cho\u0107 ludzie o tern nie wiedz\u0105.<br>By\u0142am kamieniem \u2013 ni m\u0119drca oko,<br>Ni wichru sza\u0142y, ni burzy wycie<br>Nie wy\u015bledzi\u0142y skrytej g\u0142\u0119boko<br>Jasno\u015bci ognia w granicie.<br>Ja, g\u0142az dla innych, a \u015bwiat\u0142o sobie,<br>Ca\u0142ej przesz\u0142o\u015bci zebra\u0142am w\u0105tek,<br>W gr\u00f3b zakopa\u0142am i na tym grobie<br>Strzeg\u0142am \u015bwi\u0105tyni pami\u0105tek.<br>Tam z przesz\u0142ych z\u0142udze\u0144 wszystko, co by\u0142o<br>Uciech\u0105 kwiatka, or\u0142a wielko\u015bci\u0105,<br>Wszystko pod zimny pomnik si\u0119 skry\u0142o<br>Przed burz p\u00f3\u0142nocnych w\u015bciek\u0142o\u015bci\u0105.<br>Bo ja z nawa\u0142nic, ja z burz si\u0119 \u015bmiej\u0119:<br>Czy\u017c mnie to piorun rozkruszy?<br>Czy\u017c mi wyszarpi\u0105 mro\u017ane zawieje<br>Tajemnic\u0119 \u015bwiata z duszy?<br>Och, nie! ja wicher przetrzymam w biegu,<br>Twardsze od twardych grom\u00f3w mam czo\u0142o,<br>A chocia\u017c \u015bniegi spadn\u0105 woko\u0142o,<br>Pier\u015b mam zimniejsz\u0105 od \u015bniegu.<br>Tylko, \u017ce pier\u015b ta innym ukrywa<br>Tlej\u0105c\u0105 iskr\u0119 dawnych omamie\u0144:<br>Wi\u0119c po raz trzeci jestem szcz\u0119\u015bliwa,<br>Jestem szcz\u0119\u015bliwa \u2013 jak kamie\u0144.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ach! by\u0107 poet\u0105! Czy wiesz, dziewczyno,Co to poet\u0105 by\u0107 znaczy?To jest \u2013 mie\u0107 wszystkie skarby bogaczy,Rz\u0105dzi\u0107 cudown\u0105, Bosk\u0105 krain\u0105,Jakiej kr\u00f3l \u017caden nie ma \u201ena ziemi,Kt\u00f3r\u0105 ze szcz\u0119\u015bcia, z czystej m\u0105dro\u015bci,Z wielkiego czucia, z niesko\u0144czono\u015bciStwarza si\u0119 si\u0142y w\u0142asnemi. Ach! by\u0107 poet\u0105! To jest by\u0107 razemWszystkiem, co \u017cyje pod niebem, w niebie,Kropelk\u0105 rosy, iskierk\u0105, g\u0142azem,\u015awiat wielki przedzierzgn\u0105\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1415"}],"collection":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1415"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1415\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1417,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1415\/revisions\/1417"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1415"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}