{"id":1375,"date":"2021-01-20T17:21:11","date_gmt":"2021-01-20T16:21:11","guid":{"rendered":"http:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/?page_id=1375"},"modified":"2021-01-20T17:21:11","modified_gmt":"2021-01-20T16:21:11","slug":"adam-mickiewicz-widzenie","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/adam-mickiewicz-widzenie\/","title":{"rendered":"Adam Mickiewicz &#8211; Widzenie"},"content":{"rendered":"\n<p>D\u017awi\u0119k mi\u0119 uderzy\u0142&#8230; Nagle moje cia\u0142o,<br>Jak \u00f3w kwiat polny, otoczony puchem,<br>Prys\u0142o, zerwane anio\u0142a podmuchem,<br>I ziarno duszy nagie pozosta\u0142o&#8230;<br>I zdaje mi si\u0119, \u017cem si\u0119 nagle zbudzi\u0142<br>Ze snu strasznego, co mnie d\u0142ugo trudzi\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>I jak zbudzony ociera pot z czo\u0142a,<br>Tak ociera\u0142em moje przesz\u0142e czyny,<br>Kt\u00f3re wisia\u0142y przy mnie jak \u0142upiny<br>Woko\u0142o \u015bwie\u017co rozkwit\u0142ego zio\u0142a.<br>Ziemia i ca\u0142y \u015bwiat, co mi\u0119 otacza\u0142,<br>Gdzie dawniej dla mnie tyle by\u0142o ciemnic,<br>Tyle zagadek i tyle tajemnic,<br>I nad kt\u00f3remi jam dawniej rozpacza\u0142:<br>Ju\u017c w nim ujrza\u0142em wszystko w g\u0142\u0119bi, na dnie,<br>Jak w ciemnej wodzie, na kt\u00f3r\u0105 blask padnie.<br>Teraz widzia\u0142em ca\u0142e wielkie morze,<br>P\u0142yn\u0105ce z \u015brodka, jak ze \u017ar\u00f3d\u0142a, z Boga.<br>A w niem rozlana by\u0142a \u015bwiat\u0142o\u015b\u0107 b\u0142oga<br>I mog\u0142em lata\u0107 po ca\u0142ym przestworze,<br>Biega\u0107 jak promie\u0144 przy boskim promieniu<br>M\u0105dro\u015bci bo\u017cej; i w dziwnem widzeniu<br>I \u015bwiat\u0142em by\u0142em i \u017arenic\u0105 razem.<br>I w pierwszym, jednym rozla\u0142em si\u0119 b\u0142ysku,<br>Nad przyrodzenia ca\u0142ego obrazem:<br>W ka\u017cdy punkt moje rzuci\u0142em promienie,<br>A w \u015brodku siebie, jakoby w ognisku,<br>Czu\u0142em od razu ca\u0142e przyrodzenie.<br>\u2009Sta\u0142em si\u0119 osi\u0105 w niesko\u0144czonem kole:<br>Sam nieruchomy, czu\u0142em jego ruchy;<br>By\u0142em w pierwotnych \u017cywio\u0142\u00f3w \u017cywiole,<br>W miejscu, sk\u0105d wszystkie rozchodz\u0105 si\u0119 duchy<br>\u015awiat ruszaj\u0105ce, same nieruchome,<br>Jako promienie, co ze \u015brodka s\u0142o\u0144ca<br>Lej\u0105 potoki blasku i gor\u0105ca,<br>A s\u0142o\u0144ce w \u015brodku stoi niewidome.<br>I by\u0142em razem na okr\u0119gu ko\u0142a,<br>Kt\u00f3re si\u0119 wiecznie rozszerza bez ko\u0144ca<br>I nigdy b\u00f3stwa ogarn\u0105\u0107 nie zdo\u0142a.<br>I dusza moja, kr\u0105g nape\u0142niaj\u0105ca,<\/p>\n\n\n\n<p>Czu\u0142em, \u017ce wiecznie b\u0119dzie si\u0119 roz\u017carza\u0107,<br>I wiecznie b\u0119dzie ognia jej przybywa\u0107;<br>B\u0119dzie si\u0119 wiecznie rozwija\u0107, rozp\u0142ywa\u0107,<br>Rosn\u0105\u0107, rozja\u015bnia\u0107, rozlewa\u0107 si\u0119, stwarza\u0107,<br>I coraz mocniej kocha\u0107 swe stworzenie<br>I tem powi\u0119ksza\u0107 coraz swe zbawienie.<br><br>\u2009Przeszed\u0142em ludzkie cia\u0142a, jak przebiega<br>Promie\u0144 przez wod\u0119, ale nie przylega<br>Do \u017cadnej kropli: wszystkie nawskro\u015b zmaca<br>I wiecznie czysty przybywa i wraca,<br>I uczy wod\u0119, sk\u0105d si\u0119 \u015bwiat\u0142o leje,<br>I s\u0142o\u0144cu m\u00f3wi, co si\u0119 w wodzie dzieje.<br><br>\u2009Sta\u0142y otworem ludzkich serc podwoje.<br>Patrzy\u0142em w czaszki, jak alchemik w s\u0142oje.<br>Widzia\u0142em, jakie cz\u0142ek \u017c\u0105dze zapala\u0142,<br>Jakie i kiedy my\u015bli sobie nala\u0142,<br>Jakie lekarstwa, jakie trucizn wary<br>Gotowa\u0142 skrycie. A doko\u0142a stali<br>Duchowie czarni, anio\u0142owie biali,<br>Nieprzyjaciele i obro\u0144cy duszni,<br>Skrzyd\u0142ami studz\u0105c albo niec\u0105c \u017cary,<br>\u015amiej\u0105c si\u0119, p\u0142acz\u0105c, a zawsze pos\u0142uszni<br>Temu, kt\u00f3rego trzymali w obj\u0119ciu,<br>Jak jest pos\u0142uszna piastunka dzieci\u0119ciu,<br>Kt\u00f3re jej ojciec, pan wielki, poruczy,<br>Cho\u0107 ta na dobre, a ta na z\u0142e uczy.<br>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>D\u017awi\u0119k mi\u0119 uderzy\u0142&#8230; Nagle moje cia\u0142o,Jak \u00f3w kwiat polny, otoczony puchem,Prys\u0142o, zerwane anio\u0142a podmuchem,I ziarno duszy nagie pozosta\u0142o&#8230;I zdaje mi si\u0119, \u017cem si\u0119 nagle zbudzi\u0142Ze snu strasznego, co mnie d\u0142ugo trudzi\u0142. I jak zbudzony ociera pot z czo\u0142a,Tak ociera\u0142em moje przesz\u0142e czyny,Kt\u00f3re wisia\u0142y przy mnie jak \u0142upinyWoko\u0142o \u015bwie\u017co rozkwit\u0142ego zio\u0142a.Ziemia i ca\u0142y \u015bwiat, co mi\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1375"}],"collection":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1375"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1375\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1377,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1375\/revisions\/1377"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1375"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}