{"id":1360,"date":"2021-01-20T05:21:46","date_gmt":"2021-01-20T04:21:46","guid":{"rendered":"http:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/?page_id=1360"},"modified":"2021-01-20T05:21:46","modified_gmt":"2021-01-20T04:21:46","slug":"juliusz-slowacki-matecznik","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/juliusz-slowacki-matecznik\/","title":{"rendered":"Juliusz S\u0142owacki &#8211; Matecznik"},"content":{"rendered":"\n<p>B\u00f3g, kt\u00f3ry \u0142ono wszelkich tajemnic odmyka,<br>Do tego ohydnego w duchu matecznika,<br>Gdzie duch z duchem si\u0119 bije, a ko\u015b\u0107 trupia z ko\u015bci\u0105,<br>Pozwoli\u0142 wej\u015b\u0107 i oczy oswoi\u0107 z ciemno\u015bci\u0105.<br>I zoczy\u0142em okropn\u0105 umys\u0142\u00f3w ruin\u0119.<br>Oczy krwi\u0105 zasz\u0142e, twarze o\u0142owiane, sine,<br>\u017bywe zwierze, my\u015bl\u0105ce o knucie i carze,<br>Dalej trupy \u2014 i skryte na trupy sm\u0119tarze<br>Tam, je\u015bli kt\u00f3ry ludzkiej nie wytrwa ohydzie,<br>Pokorny, wariat blady, sam na cmentarz idzie<br>I k\u0142adzie si\u0119 i kona od braci daleko;<br>Dlatego nigdy trup\u00f3w za sob\u0105 nie wlek\u0105,<br>Ani si\u0119 pokazuj\u0105 \u015br\u00f3d ludzi ze \u0142zami,<br>Ani krzyku us\u0142yszysz stoj\u0105c pod oknami.<br>Po\u015brzodku tron ujrza\u0142em zbroczony i czarny,<br>Na kt\u00f3rym usiad\u0142 straszny duch \u2014 nied\u017awied\u017a polarny,<br>Figura z krwi i cia\u0142a, ohydna i t\u0142usta,<br>M o c a r z zapowiedziany w proroctwie o s z u s t a.<br>Przed jego po\u017cyczon\u0105 od Mongo\u0142\u00f3w moc\u0105<br>Szkielety waryjat\u00f3w k\u0142adn\u0105 si\u0119 \u2014 gruchoc\u0105,<br>Podl\u0105 si\u0119 i za pod\u0142o\u015b\u0107 mu sk\u0142adaj\u0105 dzi\u0119ki;<br>S\u0142ycha\u0107 trzask czaszek, grzechot piszczeli i j\u0119ki.<br>Kt\u00f3\u017c by rzek\u0142, \u017ce ta ciemna tajemnic kotara<br>Kry\u0142a tak\u0105 straszliw\u0105 uczt\u0119 Balthazara,<br>\u017be tam w nocy, po ciemku, bez gwiazd i miesi\u0105ca<br>Jest r\u0119ka cara ogniem po \u015bcianach pisz\u0105ca,<br>\u017be przy stole \u017cebrackie zbieraj\u0105c okruchy<br>Siedz\u0105 cia\u0142a, nie swymi nape\u0142nione duchy,<br>Liczba jaka\u015b szatan\u00f3w, kt\u00f3ra cia\u0142 u\u017cywa,<br>Ten powie j a, a drugi duch si\u0119 w nim odzywa.<br>Inny, kt\u00f3rego przesz\u0142o\u015b\u0107 w siebie zajrze\u0107 zn\u0119ci,<br>Spojrzy i cudz\u0105 pami\u0119\u0107 znajdzie w swej pami\u0119ci;<br>Inny, gdzie\u015b pod Grochowem naznaczony blizn\u0105,<br>Zapomni si\u0119 i Moskw\u0119 nazywa ojczyzn\u0105.<br>Tamten rozczochra w\u0142osy i podniesie pi\u0119\u015bcie<br>I wrza\u015bnie jak kobieta: \u201eBo\u017ce! o! nieszcz\u0119\u015bcie!\u201d<br>A potem, gdy w szlochaniu pozb\u0119dzie oddechu,<br>Upada w zgrzytaj\u0105c\u0105 harmonik\u0119 \u015bmiechu,<br>Z tonu na ton zlatuj\u0105c, jak czart i kobi\u00e9ta,<br>I szk\u0142o, kt\u00f3re pod palcem zaj\u0119czy i zgrzyta.<br>Po\u015brzodku upior \u2014 niby zach\u0142y\u015bniony Bogiem,<br>Swojej dawnej ojczyzny matki stan\u0105\u0142 wrogiem.<\/p>\n\n\n\n<p>. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .<\/p>\n\n\n\n<p>W serce, gdzie ona jeszcze \u015bwi\u0119ty ogie\u0144 trzyma,<br>Swymi sztyletowymi utkwiony oczyma\u2026<br>Wariat, a m\u0105dry\u2026 sztandar zaguby rozwinie,<br>Wszystkich wyszle i straci \u2014 ale sam nie zginie,<br>Jako p\u0142az b\u0119dzie p\u0142ywa\u0142 w skorupach i \u015blinie.<br>I teraz stoi, patrzaj, jak trup w grobie ca\u0142y,<br>Od kt\u00f3rego robaki sto lat ucieka\u0142y,<br>I nareszcie z przestrachem rzuci\u0142y trumnic\u0119,<br>Gdzie ko\u015bci wypr\u00f3chnia\u0142e gorza\u0142y jak \u015bwi\u00e9ce.<br>I nad okropnym, ciemnym piek\u0142a malowid\u0142em<br>Szary tak machn\u0105\u0142 r\u0119k\u0105, jak niedoperz skrzyd\u0142em\u2026<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>B\u00f3g, kt\u00f3ry \u0142ono wszelkich tajemnic odmyka,Do tego ohydnego w duchu matecznika,Gdzie duch z duchem si\u0119 bije, a ko\u015b\u0107 trupia z ko\u015bci\u0105,Pozwoli\u0142 wej\u015b\u0107 i oczy oswoi\u0107 z ciemno\u015bci\u0105.I zoczy\u0142em okropn\u0105 umys\u0142\u00f3w ruin\u0119.Oczy krwi\u0105 zasz\u0142e, twarze o\u0142owiane, sine,\u017bywe zwierze, my\u015bl\u0105ce o knucie i carze,Dalej trupy \u2014 i skryte na trupy sm\u0119tarzeTam, je\u015bli kt\u00f3ry ludzkiej nie wytrwa ohydzie,Pokorny, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1360"}],"collection":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1360"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1360\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1362,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1360\/revisions\/1362"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1360"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}