{"id":1320,"date":"2021-01-20T05:08:46","date_gmt":"2021-01-20T04:08:46","guid":{"rendered":"http:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/?page_id=1320"},"modified":"2021-01-20T05:08:46","modified_gmt":"2021-01-20T04:08:46","slug":"juliusz-slowacki-dziady","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/juliusz-slowacki-dziady\/","title":{"rendered":"Juliusz S\u0142owacki &#8211; Dziady"},"content":{"rendered":"\n<p>[KSI\u0104DZ]<br>Zamknijcie drzwi od kaplicy \u2013<br>Czas przypomnie\u0107 ojc\u00f3w dzieje.<br>Czekajcie, niechaj dudziarz przyjdzie z okolicy<br>I z ch\u0142opi\u0119tami piosnk\u0119 zwyczajn\u0105 zapieje<br>O ch\u0142opaku, co niegdy\u015b umar\u0142 na wicinie.<\/p>\n\n\n\n<p>[KOBIETA]<br>Girlanda mgie\u0142 p\u0142ynie,<br>Sta\u0144cie tu na mogile \u2013<br>Cud! Cud! Cud! Zobaczycie\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>[KSI\u0104DZ]<br>Czego chce ta szalona?<\/p>\n\n\n\n<p>[KOBIETA]<br>Na pochmurnym b\u0142\u0119kicie<br>Jak wojsko Ezdralona<br>Ci\u0105gn\u0105 chmurni rycerze.<br>Widz\u0119 rumak\u00f3w oczy,<br>Chor\u0105gwie i pancerze.<br>Tam harmata si\u0119 toczy,<br>A tam ogie\u0144 wytryska\u2026<br>Patrzcie\u2026 duchy \u2013 zjawiska!<\/p>\n\n\n\n<p>[KSI\u0104DZ]<br>W Imi\u0119 Ojca i Ducha<br>Co ty m\u00f3wisz, kobi\u00e9to?\u2026<br>Noc spokojna i g\u0142ucha\u2026<br>W cerkwi ogie\u0144 nakryto<br>\u017badna skra nie wyleci,<br>Nic nie b\u0142yska, nie \u015bwieci\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>[KOBIETA]<br>Patrzcie, ponad jeziorem \u2013 ponad baszt\u0105 star\u0105<br>Girlanda duch\u00f3w\u2026 jasna \u2013 pod chmurn\u0105 kotar\u0105<br>Wisi \u2013 jako t\u0119czowe, z\u0142ote, srebrne kwiaty.<br>S\u0142yszycie huk?\u2026 Turkoc\u0105 po niebie harmaty \u2013<br>S\u0142yszycie grzmot?\u2026 Widzicie t\u0119 chmur\u0119 czerwon\u0105,<br>Kt\u00f3ra si\u0119 otworzy\u0142a piek\u0142em?\u2026 W niej strzelono\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>[KSI\u0104DZ]<br>We\u017acie t\u0119 kobiet\u0119 pod r\u0119ce<br>I odprowad\u017acie z cmentarza \u2013<br>Dawno ju\u017c \u017cyje po\u015br\u00f3d mar i mary stwarza<br>I duszeczki niemowl\u0119ce<br>Na cmentarzach \u2013 na g\u00f3rkach anielskich zaklina.<\/p>\n\n\n\n<p>KOBIETA<br>Czart! Czart! Czart Ojczyzn\u0119 zarzyna,<br>A ci na ratunek spiesz\u0105 \u2013<br>A ot \u2013 ot \u2013 z czart\u00f3w rzesz\u0105<br>Kochanek m\u00f3j \u2013 tu przybywa \u2013<br>Z chmur\u0105 puchaczy i wron,<br>Kochanek m\u00f3j \u2013 nie \u2013 to nie on \u2013<br>Ach\u2026 wiecznie ja nieszcz\u0119\u015bliwa!<\/p>\n\n\n\n<p>KSI\u0104DZ<br>W imi\u0119 Ojca i Syna, pozw\u00f3lcie mi, dzieci,<br>Pom\u00f3wi\u0107, nim nad cerkwi\u0105 blaszan\u0105 przeleci,<br>Z tym upiorem\u2026 Lat temu dwadzie\u015bcia i cztery<br>Przyszed\u0142 do mego domu \u2013 trup woskowej cery,<br>W suchym wie\u0144cu\u2026 Gdy by\u0142em z dzie\u0107mi przy paciorku,<br>Rozmawia\u0142 ze \u015bwierszczami, z ko\u0142atkiem w kantorku,<br>Jak nietoperz przelotem skrzyd\u0142a zgasi\u0142 \u015bwiece,<br>A za nim burza, wicher, grzmot i b\u0142yskawice<br>Goni\u0142y\u2026 i stuka\u0142y we drzwi\u2026 w okiennice,<br>\u015awiec\u0105c ogniem przez wszystkie szczeliny i szpary\u2026<br>To ten sam\u2026 aktor straszny\u2026 zab\u00f3jca swej mary,<br>Kt\u00f3ry pod p\u0142aszczem straszne \u017celazo pochowa\u0142,<br>Sam siebie za krta\u0144 chwyci\u0142 i zasztyletowa\u0142,<br>A nie maj\u0105c ju\u017c cia\u0142a\u2026 skrwawi\u0142 w\u0142asn\u0105 dusz\u0119.<br>Teraz\u2026 oto w zawierusze,<br>P\u0119dzi gdzie\u015b przy b\u0142yskawicy,<br>Bez p\u0142aszcza \u2013 bez pugina\u0142u,<br>Lecz widz\u0119 w jego \u017arenicy<br>Ten sam duch krwawego sza\u0142u<br>Pod szklan\u0105 dumy pow\u0142ok\u0105,<br>To samo zab\u00f3jcy oko,<br>Straszliwe, w ciemno\u015b\u0107 wyszklone.<\/p>\n\n\n\n<p>KOBIETA<br>Gustaw! Gustaw!\u2026 patrzcie! Nie spojrza\u0142 w t\u0119 stron\u0119 \u2013<br>G\u0142osu mego nie pozna\u0142\u2026 Gustaw! Gustaw! Znika!<\/p>\n\n\n\n<p>[KSI\u0104DZ]<br>Dzieci moje\u2026 za tego z piekie\u0142 nieboszczyka<br>Zm\u00f3wmy trzy Zdrowa\u015b Maria\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>[KOBIETA]<br>Nie m\u00f3wcie pacierzy \u2013<br>Ten duch szary w was nie wierzy,<br>Ja go dobrze znam jak siebie \u2013<br>On wierzy w gwiazdy na niebie,<br>W kolumn serca\u2026 w kwiat\u00f3w dusze,<br>W miesi\u0105c \u2013 i w si\u0142\u0119 z ob\u0142oku.<br>Kiedy chc\u0119 go mie\u0107 przy boku,<br>To przez kwiaty prosi\u0107 musz\u0119,<br>To przez gwiazdy go zaklinam,<br>To przez wiatr zaklinam ranny,<br>A gdy chc\u0119 pacierze m\u00f3wi\u0107 \u2013 zapominam<br>Nazwiska Naj\u015bwi\u0119tszej Panny<br>I nie mog\u0119 odzyska\u0107 straconej pami\u0119ci\u2026<br>On \u015bwiatem\u2026 chmurami kr\u0119ci,<br>Kolor\u00f3w t\u0119cz\u0105 obraca,<br>Jest przy mnie\u2026 nade mn\u0105\u2026 wsz\u0119dzie \u2013<br>M\u00f3j w\u00f3z z\u0142oty i \u0142ab\u0119dzie,<br>Gdy z nim wyleci w niebiosa,<br>\u015ar\u00f3d gwiazd z\u0142otych si\u0119 wywraca \u2013<br>Jak jaka b\u0142\u0119kitnooka<br>Gwiazda\u2026 zlatuj\u0119\u2026 na d\u00f3\u0142\u2026 na d\u00f3\u0142\u2026 tak jak we \u015bnie.<\/p>\n\n\n\n<p>[KSI\u0104DZ]<br>Kobieto, jeste\u015b wida\u0107 tr\u0105cona bole\u015bnie<br>Chorob\u0105 ob\u0142\u0105kania\u2026 po gwiazdach lataniem,<br>Bo to si\u0119 s\u0142usznie nazywa\u0107 mo\u017ce ob\u0142\u0105kaniem,<br>Co z mi\u0142o\u015bci Chrystusa\u2026 nie wzi\u0119\u0142o p\u0142omienia,<br>A my\u015bl\u0105 si\u0119 jak s\u0142o\u0144cem dziwnie rozpromienia.<br>Przed g\u0142upich zrennicami twoje wszystkie s\u0142owa<br>Zimne s\u0105\u2026 jak pow\u0142oka lodu kryszta\u0142owa,<br>Kt\u00f3ra w sobie powietrza b\u0105bel jasny mie\u015bci.<br>Przekl\u0119ty\u2026 kto by\u0142 tobie mistrzem tej bole\u015bci<br>I narz\u0119dzie anielskie na wieki sfa\u0142szowa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>KOBIETA<br>Co? on? on \u015bwiatom ca\u0142ej m\u0142odo\u015bci krolowa\u0142<br>Wszystko budzi\u0142\u2026 by\u0142 z\u0142otej jutrzenki zwiastunem,<br>Wszystko poca\u0142owaniem budzi\u0142 \u2013 lub piorunem.<br>Nad g\u0142ow\u0105 miljony gwiazd nowych zawiesza\u0142.<br>On by\u0142 m\u0142ody\u2026 i \u017cywy by\u0142 i wszystko wskrzesza\u0142,<br>Taka by\u0142a w nim m\u0142oda nie\u015bmiertelna si\u0142a!<br>Bez niego \u2013 ja bym by\u0142a godziny nie \u017cy\u0142a,<br>Ani bym o anielskiej wiedzia\u0142a krainie,<br>A z nim ja wieki szcz\u0119\u015bcia prze\u017cy\u0142am w godzinie,<br>I teraz\u2026 po \u017cywota wiekach \u2013 jestem cieniem.<\/p>\n\n\n\n<p>KSI\u0104DZ<br>Co\u017c to za cz\u0142owiek?<\/p>\n\n\n\n<p>KOBIETA<br>Jam go wo\u0142a\u0142a imieniem<br>Gustawa\u2026 Teraz m\u00f3wi\u0105, \u017ce si\u0119 wyrzek\u0142 miana,<br>W kt\u00f3rym ja by\u0142am jako w Bogu zakochana,<br>Bez kt\u00f3rego\u2026 mi ca\u0142y \u015bwiat by\u0142 tajemnic\u0105,<br>Biada ludziom, kt\u00f3rzy si\u0119 mi\u0142o\u015bci\u0105 nasyc\u0105,<br>Biada ludziom, kt\u00f3rzy swej mi\u0142o\u015bci zapomn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>KSI\u0104DZ<br>Pr\u00f3\u017cno, widz\u0119, rozmawia\u0107 mi z t\u0105 nieprzytomn\u0105,<br>Kt\u00f3ra przez stare piersi dawny ogie\u0144 leje \u2013<br>Niech kto nam tu przypomni dawne ojc\u00f3w dzieje.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[KSI\u0104DZ]Zamknijcie drzwi od kaplicy \u2013Czas przypomnie\u0107 ojc\u00f3w dzieje.Czekajcie, niechaj dudziarz przyjdzie z okolicyI z ch\u0142opi\u0119tami piosnk\u0119 zwyczajn\u0105 zapiejeO ch\u0142opaku, co niegdy\u015b umar\u0142 na wicinie. [KOBIETA]Girlanda mgie\u0142 p\u0142ynie,Sta\u0144cie tu na mogile \u2013Cud! Cud! Cud! Zobaczycie\u2026 [KSI\u0104DZ]Czego chce ta szalona? [KOBIETA]Na pochmurnym b\u0142\u0119kicieJak wojsko EzdralonaCi\u0105gn\u0105 chmurni rycerze.Widz\u0119 rumak\u00f3w oczy,Chor\u0105gwie i pancerze.Tam harmata si\u0119 toczy,A tam ogie\u0144 wytryska\u2026Patrzcie\u2026 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1320"}],"collection":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1320"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1320\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1322,"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1320\/revisions\/1322"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/paryskiesalonyromantykow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1320"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}